-
Tęczowe wcielenia, radosne powroty
Po raz trzeci startuję tego bloga. Zarażona pasją pisania w czasach legendarnego newsroomu w Agorze, nigdy nie przestałam czuć impulsu, że warto nadawać. Ale depresja to trudna sprawa, czasem człowiek pisze do szuflady, a czasem po prostu bazgroli. Na szczęście wczoraj w nocy na Plac Zbawiciela wróciła ukochana tęcza, wyczekiwany zwiastun końca wielkiej smuty. CZYTAJ WIĘCEJ
-
Dramat w knajpie. Sylwestrowi łowcy kontra meble
Wyruszyli w miasto w konkretnym celu - złowić. By była zabawa trzeba zdobyć i podbić. - Otoczyli nas na parkiecie i obserwowali, potem atakowali wybrane ofiary - opowiadała jedna z nagabywanych bywalczyń Pani Kanapa Palarniana. Jak wyglądało starcie pomiędzy łowcami nocy a meblami lokalnej knajpy? Relacja poniżej. CZYTAJ WIĘCEJ
